Rada Gospodarcza przy Prezydencie Głogowa

Z zaproszenia prezydenta miasta Głogowa Rafaela Rokaszewicza skorzystało ponad 100 przedsiębiorców z Głogowa i okolic. Po zagorzałej dyskusji związanej z powołaniem względnie brakiem potrzeby powołania takie rady przedsiębiorcy zadecydowali o utworzeniu rady. Jako jedyny przeciwny tworzeniu nowego tworu administracyjnego, który jak zwykle związany jest z wydatkami był przedsiębiorca Brunon Smykalla, który zaproponował utworzenie typowej głogowskiej organizacji gospodarczej skupione przy magistracie.Dodatkowo zaproponował uznaniowe zwalnianie z podatków lokalnych dla tych przedsiębiorców, którzy angażują się w pracę na rzecz przedsiębiorczości. Pomysł niby fajny lecz nietrafiony, ale możliwy do zrealizowania w inny sposób, niekoniecznie związany ze zwalnianiem z lokalnych podatków.

Pozostałe głosy w dyskusji były za utworzeniem nowych tworów administracyjnych. Przystąpiono więc do uzupełniania wcześniej dobranych 6 osób do Rady.

Wszyscy w większości się znali, więc nie było problemu z wybraniem kapituły członków Rady Gospodarczej. Rada składa się z ponad 30 osób, chyba 34 dokładniej, ale trudno jest powiedzieć, gdyż lista jest cały czas otwarta. Jak na razie w Radzie reprezentowane są następujące branże
Stowarzyszenia
Menadżerowie firm
Handlowcy
Produkcja
Graficzno-reklamowa
Budowlanka
Gastronomia
Transport
Recykling

W skład Rady weszły aż dwie panie jedna z branży meblarskiej, a druga reprezentuje gastronomię i budowlankę (dwa w jednym ciekawa mieszanka nawiasem mówiąc).

Szkoda tylko, że wybierali się (proponowali kandydatury) znajomi nawzajem, a w Radzie zabrakło rzeczywiście reprezentantów wszystkich branż działających w Głogowie. Przynajmniej po 1 osobie z każdej działającej na terenie miasta (powiatu) branży. Oprócz tego, że pominięto przedsiębiorców niepełnosprawnych, zabrakło np. branży edukacyjnej, sportowej czy zdrowotnej.

Zadanie rady ma polegać między innymi na tworzeniu nowego prawa, wzmacnianiu przedsiębiorstw i przedsiębiorczości w mieście. Pomysły Rady mają zostać weryfikowane przez urzędników, a prawnicy w magistratu sprawdzą ich poprawność legislacyjną.

Pozostaje jednak pytanie czy rzeczywiście potrzebna jest jakaś Rada? Skoro przedsiębiorcy bardzo chcą aktywnie uczestniczyć w życiu miasta to po co ograniczać jakąś radą. Wszyscy tworzą przecież samorząd tego miasta i raz na miesiąc mógłby pan Prezydent zorganizować spotkanie z przedsiębiorcami, tak aby każdy mógł wnieść swoje uwagi, wypowiedzieć się osobiście na dany problem czy przekazać dalsze informacje dla tych, których w danym momencie dany temat interesuje.
Teraz znowu stwarza pan prezydent następnego lobbystę, który będzie zamiast pomagał przeszkadzał w rozwoju przedsiębiorczości. Szkoda, że nie ma tak, jak to robi się na zachodzie rady składającej się z ekspertów poszczególnych branż, najczęściej powiązanych praktyki z teorią. Tego jeszcze musimy się uczyć.

Życzymy powodzenia w działaniu i czekamy na pierwsze kwiatki. Studenci potrzebują przecież materiału do nauki i analizy.

Podziel się na:
  • Mixx
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Kciuk.pl
  • Mój biznes
  • Spis
  • Technorati
  • Wahacz
  • Śledzik
  • Wykop
  • Digg
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz
  • Gwar
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Poleć
  • Reddit
  • del.icio.us
udostępnij:
Category: Uncategorized
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.